niedziela, 2 października 2011

Szkolna Pracownia Scrapbookingu

    W ramach godzin kartowych prowadzę w szkole  Pracownię Scrapbookingu - zajęcia prowadzone są we wtorki. Na początku miałam pewne problemy z pracownią, a właściwie jej malowaniem. Teraz z meblami - i ostatnio ledwo się pomieściliśmy. Panie z obsługi przeszukują szkołę w celu znalezienia jakichś mebli - pewnie każdy w innym kolorze :) ale do wtorku może będzie już gdzie pracować. Stworzyliśmy bloga pracowni, ale... nie mogę się doprosić wszystkich zgód na umieszczanie zdjęć dzieci i ich prac w internecie, dlatego na razie brak takich właśnie zdjęć, choć pierwsze zajęcie praktyczne już się odbyło. Jest jeszcze jeden problem... okazało się, że mich godzin kartowych nie da się pogodzić z godzinami etatu, więc odbywają się popołudniami. Jestem jedynym nauczycielem w szkole, który realizuje godziny kartowe po 16.00 :( oczywiście miałam wybór - mogłam oddać dwie godziny z etatu by w tym czasie realizować te "karciane", ale nie dziękuję... Martwi mnie to, bo za chwilę będę miała pustki na zajęciach, bo dzieci nie będą wracały po ciemku do domu... Ehhh cały czas coś jest nie tak - moje wizje zajęć były zupełnie inne :(

     Dlatego jestem tak ogromnie wdzięczna Dobrym Duszkom, które nadal mnie wspierają materiałami na zajęcia. W tym tygodniu znowu dostałam przesyłkę, tym razem od Madzik oto co otrzymałam:





    Przy odbiorze paczki i tym razem była dyrekcja i zapytała czy jest coś jeszcze co potrzebuję odpowiedziałam, że kleje magic, taśmy 3d, taśmy dwustronne, nożyczki i kolorowe bloki techniczne - i kazała to zapisać, by zostało kupione w pierwszej kolejności (hura hura). Co więcej - przypomniało jej się, że w czerwcu wspominałam o nożyczkach precyzyjnych i papierze wizytówkowym i ... sama dopisała :) Mam wrażenie, że to przez to, że widzi, że inni się tak starają postanowiła pomóc :)


Serdecznie dziękuję jeszcze raz wszystkim moim
Dobrym Duszkom!


Wszystkich zapraszam do odwiedzania bloga
jestem przekonana, że niedługo rozkręci się na całego :)



niedziela, 18 września 2011

Jeszcze jeden dobry duszek :))))

    W czwartek miałam bardzo dobry dzień :)
Poza moim wspaniałym, wygranym candy, otrzymałam jeszcze 15 książek dla dzieci i młodzieży do recenzji (z czego strasznie się cieszę) i ... zupełnie nie spodziewanie jeszcze jedną przesyłkę do mojej pracowni scrapbookingu w szkole :)))))) Najlepsze było to, że jak listonosz wszedł do szkoły to akurat przechodziłam korytarzem i jak zobaczyłam taką ogromną paczkę to powiedziałam "Szkoda, że to nie dla mnie!" A listonosz na to "No niestety to dla pani Dz. (i tu padło moje nazwisko)!" Dosłownie oniemiałam!
Nie wiem niestety kto jest autorem prezentu... tzn. znam imię i nazwisko, ale nie wiem z jakiego bloga :(

BARDZO, BARDZO, BARDZO OGROMNIE DZIĘKUJĘ!!!

Oto otrzymane wspaniałości:









Nawet dyrektorka była zachwycona przesyłką :)))
Myślę nawet, że wpłynęła ona na to, że w piątek okazało się,
że znalazły się pieniądze na pomalowanie pracowni,
która póki co wygląda tak:







piątek, 16 września 2011

Chwalę się... :)

    Niedawno pisałam, że wygrałam swoje pierwsze w życiu candy :) Myślałam, że oszaleję z radości! Kilka razy czytałam post z wynikami candy, by przekonać się, że nie mam przewidzeń :)
   Poniższe wspaniałości wygrałam na blogu http://www.dudqa.blogspot.com/ 


Śliczny komplet błękitnej biżuterii - bransoletka i kolczyki
oraz pyszne herbatki i Grześki na przekąskę :)

Zbliżenie biżuterii:



czwartek, 8 września 2011

Potrzebna rada...

Po pierwsze chciałabym Was zaprosić na mój nowopowstały drugi blog książkowy,
tym razem o książkach dla dzieci i młodzieży:


Po drugie mam do Was ogromną prośbę,
czy któraś z Was mogłaby mi wytłumaczyć łopatologicznie
jak się tworzy blogi, które może edytować więcej osób???

Czy wszyscy członkowie muszą mieć konto w google?
Czy też wszyscy znają hasło do mojego...?
Muszę założyć szkolnego bloga,
ale chciałabym żeby dziewczynki mogły same w domach edytować teksty,
czy umieszczać własne notatki, ale by nie miały dostępu do moich trzech blogów...

A może najlepiej założyć zupełnie nowe konto google, bloga i dać dziewczynkom hasło?

Głowię się nad tym od kilku dni,
a w przyszłym tygodniu zaczynam działalność swojego koła rękodzieła,
którego jednym z zadań jest dokumentowanie pracy twórczej...

Pomożecie???

sobota, 3 września 2011

Przeróbka zeszytu

   Ostatnio ogarnęła mnie niemoc, niechęć i złość - niemoc i niechęć do scrapbookingu i niechęć i złość do Poczty Polskiej. Nauczyłam się, że nie warto nic wysyłać listem zwykłym, bo nawet reklamacji złożyć nie można :(
   Tkwiłam tak w tym marazmie od kilku dni i pewnie tkwiłabym nadal... ale nastawienie do życia zmieniła mi dzisiejsza niespodzianka. Otóż na blogu dudqa organizowała candy, dziś miała losowanie i uznała, że skoro tak dużo osób się zgłosiło to wylosuje dwie dodatkowe nagrody i ... jedną z nich byłam ja!!!

Tak mniej więcej wyglądałam dzisiaj jak się dowiedziałam o wygranej...


   Humor od razu mi się poprawił i nabrałam chęci do zrobienia czegokolwiek i tak narodziła się w mej główce myśl, żeby przerobić zeszyt, by różnił się od innych, choć wcale wiele nie zmieniałam... oto efekt:



I zbliżenia...


Zapraszam jeszcze na Candy u Oliwiaen do 7 września, a do wygrania jest to:




czwartek, 25 sierpnia 2011

Candy u Peninii

    Przesympatyczna i bardzo zdolna Peninii po raz kolejny oferuje słodkości. Tym razem w jej pakiecie candy znalazły się:

*Anielica uszyta z lniano-bawełnianej tkaniny
*Obrazek malowany akwarelami "Sweet Home"
oprawiony w bieloną ramkę
* Pięć kawałków tkanin
* Bransoletka
*Książka z serii -literatura w spódnicy -
"W pogoni za Alice" Clare Naylor
 
 

środa, 24 sierpnia 2011

Dobre duszki :)

    Niedawno pisałam o dobrych duszkach - Lejdi, Karolince i Tores, które postanowiły wesprzeć papierami i przydasiami moje dzieciaki ze szkoły, z którymi będę prowadziła zajęcia ze scrapbookingu. Dzisiaj dostałam przesyłkę od Tores, więc mogę wreszcie zaprezentować fotki wszystkich tych wspaniałości.

Dziewczyny dziękuję Wam jeszcze raz bardzo serdecznie!!!

Oto zdjęcia:
















piątek, 19 sierpnia 2011

Zbiór - bzdur!

    Jak już pisałam strasznie spodobały mi się wyzwania - nakręcają mnie do pracy. Ostatnio nie miałam specjalnej ochoty nic tworzyć, ale wyzwania dodały mi chęci i zmotywowały do działania. Trafiając do szuflady trafiłam na dwa aktualne wyzwania - Wyzwanie # 34 z serii "Mapy i szblony" oraz Wyzwanie # 35 "Niebo chmurą malowane". Tworząc pracę do pierwszego wyzwania chciałam żeby nie była to kartka tylko coś innego, znalazłam granatowy (chabrowy) papier do pakowania prezentów, trzy zeszyty z makulatury wysyłane wraz z rachunkiem przez jedną z sieci telekomunikacyjnych i zrobiłam "Zbiór - bzdur" w pierwszym zamiarze miał on być moim art-journalem, ale przemyślałam to i stwierdziłam, że kompletnie się do tego nie nadaję, to nie dla mnie. Zeszyt wykorzystam inaczej... jestem miłośniczką tworzenia wszelkiego rodzaju list, wykazów, pamiętników itp. i postanowiłam sobie dokumentować wszystkie moje... wyzwania! Świruska!
Tworząc okładkę zeszytu ten piękny kolor cały czas przypominał mi zachmurzone niebo przed burzą nad morzem, dlatego też pracę najchętniej zgłosiłabym także na wyzwanie nr 35, ale nie wiem czy tak można... - zeszyt powstał dopiero wczoraj, więc już po ukazaniu się wyzwania... mam nadzieję, że ktoś mi to wyjaśni...


I zbliżenia...





czwartek, 18 sierpnia 2011

1.. 2.. 3.. czyli kolejne wyzwanie :)

      Ufff... od rana próbuję zamieścić posta i ciągle występuje błąd, już się zastanawiałam czy zdążę do jutra, kiedy to mija termin zgłaszania na prac na wyzwanie 1.. 2.. 3.. JagaBa patrzy!!! na blogu UHKGallery. W wyzwaniu był tylk jeden warunek - musiała pojawić się liczba... niby proste, ale chciałam wymyśleć coś ciekawego nie urodzinowego i nie rocznicowego... Z pracy nie jestem zadowolona :(
     Jednak ze względu na użycie stateczka z dykty i wycięcia parasolki z najładniejszego papieru w latawce! jaki miałam swoją pracę jednak zgłaszam. Zdjęcia niestety fatalne gdyż nie mogłam użyć lampy błyskowej, ponieważ światło odbijało się od złotego papieru (piasku) i nic nie było widać.


1000 całusów z wakacji nad morzem... nad którym w tym roku nie byłam :( a tęsknię

I zbliżenia:






środa, 17 sierpnia 2011

Podziękowania :)

     Od kilku dni zastanawiam się jak podziękować dobrym duszkom, którym nie obca jest pomoc innym. Otóż na blogu Lejdi jakiś czas temu ukazała się informacja o tym, że w mojej pracy w szkole próbuję uczyć dzieci rękodzięła, głównie scrapbookingu. Zajęcia prowadzę w ramach dodatkowych godzin wynikających z karty nauczyciela dla chętnych uczniów. W ubiegłym roku szkolnym nie była to duża grupa, bo od 6 do 10 osób, w tym 6 "stałych", a reszta dochodząca z ciekawości. Dla mnie najważniejsze jest to, że chociaż te 6 osób pokochało rękodzieło i próbuje je realizować. Wiem, że nawet dziewczynki, które właśnie zakończyły szóstą klasę chcą kontynuować swoją przygodę ze scrapbookingiem i nadal będą tworzyć w miarę swoich możliwości.
    Niestety w mojej szkole brakuje pieniędzy na materiały do realizacji tych zajęć, dostajemy tylko bloki techniczne, kleje, nożyczki i dysponujemy dziurkaczami ozdobnymi będącymi na wyposażeniu świetlicy. Lejdi chciała mi pomóc i szepnęła o tym słówko na swoim blogu i wysłała mi kilka swoich przydasi :)
Dołączyła do niej Karolina i Tores :)

Pragnę, więc z całego serca podziękować:

w ramach podziękowań przygotowałam dla nich małe upominki
(nie wklejam jeszcze zdjęć przydasi, bo czekam na przesyłkę od Tores).

Oto te upominki :)



Niestety zdjęcie w ogóle nie oddaje kolorów :(

Podręczne notesiki mieszczące się w dłoni zgłaszam na Wyzwanie Modrak nr 4 - Owoce 


sobota, 6 sierpnia 2011

Kolejne wyzwania :)

     Zauważyłam, że spodobały mi się wyzwania - pewnie dlatego, że sama nie umiem znaleźć inspiracji, a w wyzwaniach są wytyczne co trzeba zrobić i tylko próbuję je zrealizować. Dziś przymierzyłam się do dwóch kolejnych.
  Dziś jako pierwszą zaprezentuję pracę na wyzwanie Art-Piaskownicy KoloroTON#5 Kobensa czyli Biel i granat. Zrobiłam notesik - na bazie notesu ze sklepu wszystko za 2,99. 

     Druga praca to kartka zrobiona na wyzwanie kolorystyczne # 33 w Szufladzie Czerń i biel czyli w starym kinie... tylko jak myślałam jak wykonać kartkę umknęła mi druga część tematu i skupiłam się tylko na czerni i bieli :(