środa, 21 listopada 2012

niedziela, 18 listopada 2012

Pomóżmy najmłodszym!



Pomóżmy ratować Piotrusia!
 
1 grudnia - kiermasz rękodzieła, z którego dochód przeznaczony będzie na ratowanie serduszka Piotrusia. Skontaktuj się z mamą chłopczyka, jeśli zajmujesz się rękodziełem i chcesz przesłać na kiermasz dla Piotrusia swoje prace: ręcznie robione zabawki, ozdoby (także świąteczne), biżuterię, kartki, grafikę i obrazy, przedmioty codziennego użytku, tekstylia i inne - co wam tylko wpadnie do głowy , liczy się każda rzecz nawet najmniejsza nas to dużo nie kosztuje a dla takiego maleństwa znaczy wiele . 
o wszystkim możecie przeczytać na blogu mamy Piotrusia który ma 3 latka ... 





Kiedy Karolina i Krzysiek dowiedzieli się, że zostaną rodzicami byli przeszczęśliwi – wybierali imię dla maluszka, oglądali maleńkie ubranka, kolorowe zabawki, planowali w jakie miejsca wybiorą się wspólnie – we troje...
Dzidziuś rozwijał się świetnie, więc kiedy podczas kolejnych badań lekarz poinformował ich, że ich maleństwo ma złożoną wadę serca – nie mogli uwierzyć.
Na zmianę płakali i pocieszali się, nie wierząc, że to właśnie ich spotkało coś takiego, modlili się i czekali na cud.
Kiedy minął pierwszy szok, zaczęli szukać informacji – dowiedzieli się, że dzieci z taką wada serca mogą normalnie żyć, rozwijać się, śmiać się i chodzić do przedszkola – muszą jednak przejść trzy skomplikowane zabiegi operacyjne.

Piotruś przyszedł na świat 20 maja 2009 roku i natychmiast lekarze podjęli walkę o jego życie – zabieg na maleńkim serduszku zakończył się całkowitym sukcesem i po kilku tygodniach spędzonych w szpitalu, maleńki, dzielny chłopczyk mógł wreszcie wrócić z rodzicami do domu, żeby zbierać siły na kolejna operację, która miała się odbyć w szóstym miesiącu jego życia.
Niestety w międzyczasie Piotruś ciężko zachorował – jego nóżka została zakażona przez bakterię i tylko dzięki natychmiastowej interwencji lekarzy i operacji kolana udało się ją uratować.
Dwa miesiące później Piotrusia czekała kolejna operacja serca . Przez tydzień rodzice czuwali na zmianę przy szpitalnym łóżeczku, modląc się, żeby ich synek zaczął samodzielnie oddychać. Mimo poważnych komplikacji, dzielny maluch zaczął wracać do zdrowia. Wszystko nareszcie zaczęło wyglądać normalnie – wspólne spacery, zabawy z rówieśnikami, śmiechy rozbrzmiewające w każdym kącie mieszkania i tupanie małych stópek, kiedy Piotruś biegł żeby zarzucić mamie ręce na szyję.
Ale Karolina i Krzysiek wiedzieli, że to jeszcze nie koniec walki – wiedzieli, że ich synek, musi przejść jeszcze jedną poważną operację, żeby móc cieszyć się normalnym zdrowiem i rozwijać tak, jak inne dzieci w jego wieku.
Niestety ze względu na "niedogodne warunki anatomiczne", Piotruś nie został zakwalifikowany do przeprowadzenia takiej operacji w kraju.
Chłopczyk rośnie i jego serduszko, składające się wciąż tylko z jednej komory przestaje wystarczać – Piotruś coraz szybciej się męczy, nie może już normalnie biegać – tato nosi go na barana kiedy chcą wyjść na spacer.
Zapalił się jednak promyczek nadziei – operacji małego serduszka podjął się światowej sławy kardiochirurg Edward Malec, który pracuje w Klinice Uniwersyteckiej w Monachium. Oceniając stan zdrowia Piotrusia, prof. Malec wyznaczył termin operacji na styczeń 2013 roku.
Niestety, zabieg taki nie jest refundowany, a jego koszt wynosi 36.000 euro.
To kwota znacznie przekraczająca możliwości finansowe rodziny Piotrusia.

-----------------------------

Pomoc dla chorego Marcinka

Marcinek także potrzebuje naszej pomocy. Podobnie jak w przypadku Piotrusia mogą pomóc wszyscy tworzący rękodzieło, przekazując ja na aukcje allegro.
Więcej informacji znajdziecie na blogu prowadzonym przez jego tatę,
zwłaszcza w poście, do którego przeniesie Was poniższy link:


Możecie pomóc też w inny sposób:

1. Kwota jest duża jednak liczymy na to, że znajdziemy te kilka tysięcy osób, które będą chciały pomóc Marcinkowi.
Jak to mówią "Kropla drąży skałę" każdy przelew, każde 25 złotych przelane na konto w Stowarzyszeniu czyni uzbieranie tej kwoty możliwym.
Kochani musi się udać!!!
2. Proszę jeszcze o nagłośnienie tej akcji tak, aby dotrzeć do osób, które chcą nam pomóc.
Umieść nasz apel na Facebook, Naszej-Klasie. Jeżeli masz swoją stronę zamieść linka do bloga Marcinka.
Konto dla Marcinka:
Limanowska Akcja Charytatywna, 34-600 Limanowa, ul. Kilińskiego 11
Bank Spółdzielczy w Limanowej
53 8804 0000 0000 0021 9718 0001 (z dopiskiem „MARCINEK”).
Limanowska Akcja Charytatywna dysponuje również kontem międzynarodowym:
Bank Polskiej Spółdzielczości S.A. Bank Spółdzielczy w Limanowej 34-600 Limanowa, Rynek 7, Poland Swift Code:
POLUPLPR Iban: PL63 8804 0000 0000 0021 9718 0015 (z dopiskiem „MARCINEK”)
Wpłaty 1% podatku - KRS 0000212400
Kontakt:
Tomasz Sporek - Tata Marcinka
Tel. +48 607 681 635
Ewa Miśkowiec – Ciocia Marcinka
Tel. +48 600 312 880


Marcinek urodził się 22 marca 2010 roku. W grudniu 2011 roku rozpoznano u niego jeden z najcięższych nowotworów złośliwych wieku dziecięcego – Nerwiak zarodkowy współczulny (Neuroblastoma), stan kliniczny IV, grupa wysokiego ryzyka, dodatkowo z amplifikacją N-MYC +. Guz jest usadowiony w jamie brzusznej,  w chwili rozpoznania był bardzo dużych rozmiarów i dał przerzuty do węzłów chłonnych, śródpiersia tylnego i kości. Ze względu na wielkość guza nie była możliwa operacja, chłopczyk rozpoczął leczenie programem HR-NBL-SIOP-EUROPE-2002 schemat COJEC. Jest już po ośmiu cyklach tej chemii i dwóch cyklach bardzo silnej chemii TVD, przeszedł operację. Niestety w zasadzie po każdym cyklu wymagał przetoczeń preparatów krwiopochodnych i nawadniania pozajelitowego. Teraz czeka go autoprzeszczep i naświetlania, czyli jeszcze długa droga do zdrowia.


1 2 3 scrapuj Ty!!!

Nowa stronka 1 2 3 scrapuj Ty 
zorganizowała pierwsze wyzwanie 
które trwa jeszcze dwa dni (tj. do 20 listopada)
Wytyczne wyzwania to:
- kolor (lub kolory): brąz, beż, żółty, czerwień, czarny + ewentualnie biel
- minimum 2 ćwieki lub guziki
motyw ptaka/ptaków.

Ja wybrałam beż, brąz i żółte dodatki.
Cieszę się, że można było użyć białego, bo stanowi ono tło napisu.
Napis pochodzi z z bloga jolagg.
Kartka jest bardzo prosta, ale mnie się bardzo podoba :)



czwartek, 15 listopada 2012

Scrap na wyzwanie

Scrap to nie jest moja najmocniejsza stroszna,
właściwie to mam z nią najwięcej problemów.
Spróbowałam jednak zmierzyć się z wyzwaniem
i wyszło tak:


Scrap został wykonany wg poniższej mapki:





wtorek, 13 listopada 2012

Lift kartki wielowarstwowej

Tak wpadłam w ciąg tworzenia, 
że dzień bez nowej kartki to dzień stracony!
Nie ukrywam, że najwięcej inspiracji czerpię z wyzwań 
zamieszczanych na różnych blogach scrapbookingowych.

Następnym wyzwaniem jest lift listopadowy
a wszystko za sprawą ENCZY i jej wielowarstwowej karteczki:


(Zabawa trwa do 19 listopada)

Moja interpretacja ma pewnie mniej warstw, 
ale jest to moja pierwsza karteczka tego typu, 
więc i tak jestem z siebie zadowolona :)


Wszystkie elementy przyklejone są taśmą 3d, niestety nie widać tego na zdjęciach.


Napis pochodzi z bloga jolagg.

Zapraszam wszystkich do udziału w candy u mag349
tylko spójrzcie jakie cuda do wygrania!!!
A te wykrojniki!!! Oj...


poniedziałek, 12 listopada 2012

Karteczka jesienno - urodzinowa :)

Kolejna karteczka i kolejne wyzwania :)
Tym razem jedną karteczkę zgłaszam na dwa wyzwania:



FotoLift :))))))

Uczestniczenie w wyzwaniach sprawia mi wielką frajdę :)
Tym razem chciałam spróbować czegoś nowego 
i podjęłam wyzwanie na Diabelskim Młynie
Swoje prace można zgłaszać do 13 listopada.

Miejcie na uwadze to, że mam kiepski aparat, który nie łapie ostrości.

Wersja I


Wersja II


Lift powstał na podstawie poniższego zdjęcia.


niedziela, 11 listopada 2012

Szczypta kobiecej elegancji :)

Na wyzwanie ScrapGang pt.
powstała poniższa karteczka.
Celowo wybrałam różowy kolor, 
bo uważam, że jest najbardziej kobiecy i romantyczny.

Wytycznymi w wyzwaniu były:
  • koronka,
  • perełki, półperełki lub ozdobne kamyczki
  • kokardka


To już ostatni dzwonek,
wyzwanie trwa tylko do północy!

Napis pochodzi z bloga jolagg.

wtorek, 6 listopada 2012

Urodzinowo - z tagami i kwiatkiem / wygrane candy

Karteczkę zrobiłam chyba tydzień temu i ... zapomniałam napisać posta!
Dobrze, że mi się przypomniało, bo kartkę chciałam zgłosić do wyzwania
które trwa do 15 listopada 2012.

Moja interpretacja mapki:



Kartka powstała na podstawie mapki:


Przy okazji muszę się pochwalić, bo wygrałam candy u Ziutki


Wyobraźcie sobie, że okazało się, 
że Ziutka mieszka w tym samym mieście co ja!!!
To się wydaje niemożliwe!!!
Od razu jak tylko przesłałam swój adres Ziutka zaproponowała, 
że moją wygraną przywiezie mi do domu :)
I tak się stało :)
Ziutka okazała się być bardzo sympatyczną i otwartą osobą.
Niestety rozmawiałyśmy ze sobą tylko ok. 20 minut, ale to na pewno nie koniec naszej znajomości.
Nawet mamy już pewne plany :)
A teraz zobaczcie jakie Ziutka przywiozła mi skarby :)


Aż 39 rodzajów serwetek o przeróżnej tematyce :)


Papier - ozdobny i czerpany, pudełeczka, paski do quillingu, 
przedmioty do ozdabiania decoupage,
dziurkacz ozdobny, klej magic i taśmę 3d :)


Wstążki, tasiemki, koronki, atłasowe aplikacje, 
bukieciki kwiatów, mini klamerki, cekiny i mnóstwo guziczków różnej wielkości. 
Super!!! Bardzo się cieszę :)
Dziękuję Ci bardzo Ziutko!

środa, 31 października 2012

Candy, candy, candy :)

Nowy blog wyzwaniowy 123skrapujTy
zaprasza na candy, 
zapisać można się >>TU<< do 13 listopada 2012.
Znany już pewnie wszystkim blog studio75.pl
również zaprasza na candy z nową kolekcją papierków: 
Winter time.
Zapisać się można >>TU<< do 9 listopada 2012.




Prawdziwy wysyp słodkości!
... bo to jeszcze nie koniec!

Kolejne candy proponuje Asica-scrap
zapisać można się >>TU<< do 2 listopada 2012.


I jeszcze jedne candy - macie na nie ostatnie chwile!
Candy u Iwonki



Ja spróbuję złapać szczęście za ogon - a Wy?

sobota, 27 października 2012

Łamigłówka słowna (dźwiękonaśladownictwo)

Nowy temat łamigłówki słownej
Craft Artwork brzmi:
"dźwiękonaśladownictwo".
(zabawa trwa do jutra tj. 28.10.2012r.)

Tym razem było trudniej... 
przy ostatniej łamigłówce znalazłam o wiele więcej wyrazów, 
więc było z czego wybierać.
Teraz znalazłam może z 4 czasowniki! Trudno było coś ułożyć sensownego.
Zwłaszcza, że utrudniam sobie zadanie 
i (choć można) nie odmieniam wyrazów tak jak mi wygodnie.
A jednak udało się! 
Ba! Ułożyłam nawet dwa zupełnie różne zdania i zrobiłam dwa tagi :)



Zabawa była przednia :)
Czekam na kolejny wyraz - mam nadzieję, że będzie łatwiejszy.


Zapraszam Was do zabawy, 
jeśli nie zdążycie przyłączyć się teraz 
to wypatrujcie nowego tematu i przyłączcie się do następnego tematu 

niedziela, 21 października 2012

Małe coś...

Przyszła kolej na moje małe "coś",
które oczywiście jest scrapuszkiem :)
To małe cudo zrobiłam na wyzwanie Szuflady
i muszę przyznać, że świetnie się przy tym bawiłam :)


Zdjęcie zrobione na czarnym stoliku na tle ściany (z brokatem)



Praca zainspirowana "Listem do Mikołaja" 
autorstwa mojej kochanej siostry Sandry :)

Choć wszystkie jesteśmy już dorosłe to co roku piszemy sobie listy do Mikołaja, 
by wiedzieć jaki prezent sprawi siostrom najwięcej radości :)
Od kiedy w rodzinie pojawiło się więcej osób (mężowie, dzieci) 
to tworzymy listy zbiorcze - każdy zgłasza swoje propozycje 
przy okazji spotkania rodzinnego.
Tylko w tym roku jakoś ciężko było się nam określić 
i tworzenie całościowej listy trwało dłużej :)

sobota, 20 października 2012

Kartkowo - urodzinowo

Dzisiaj miałam prawdziwą wenę twórczą (hura, hura, hura).
Zrobiłam trzy kartki i jedno małe "coś", ale o tym w następnym poście.
Dzisiaj prezentuję kartkę urodzinową, którą zrobiłam na wyzwanie 


Oto moje "dzieło":


A to mapka na podstawie, której zrobiłam kartkę: